Ks. Władysław Potocki (1878 - 1983)...

Ksiądz Władysław Potocki urodził się 10 sierpnia 1878 r. w Goniądzu. Pochodził z wielodzietnej rodziny. Miał 5 braci i 2 siostry. Był najmłodszym dzieckiem Baltazara i Tekli z Biernackich. Nauki pobierać zaczął najpierw w swoim rodzinnym domu, a następnie w trzyklasowej szkole rosyjskiej w Goniądzu. Języka ojczystego oraz historii uczył się potajemnie wraz z kilkoma chłopcami u miejscowego organisty, natomiast religii u sióstr zakonnych (służek N.M.P. Niepokalanej i tercjarek). Starsza siostra Władysława była jedną z sióstr Zgromadzenia Służek w goniądzkim klasztorze. Budynek, w którym urządzono klasztor wybudował i przekazał swoim dzieciom Stefanii i Władysławowi - Baltazar Potocki.
W 1894 r. Władysław wyjechał z rodzinnego miasta, aż do dalekiego Saratowa nad Wołgą, gdzie rozpoczął naukę w tamtejszym liceum. Powodem tak dalekiej podróży był fakt, że profesorem tamtejszego Seminarium Duchownego był pochodzący z Downar ks. Ksawery Klimaszewski. Nie był zresztą Władysław odosobniony w poszukiwaniu możliwości kontynuowania nauki w tak dalekich stronach.
W tym czasie jeszcze kilku młodzieńców z Goniądza pobierało nauki w Saratowie m.in. bracia Klimaszewscy, Gibulski i inni. Byli też tacy co obrali inną drogę w poszukiwaniu wiedzy, wybierając się na południe Europy do Włoch, gdzie kształcili się w Turynie u braci Salezjanów. Drogą tą podążyli m.in. Rutkowski, Wasilewski, Skwarko i jeden z braci Władysława.

Po ukończeniu edukacji na poziomie liceum Władysław wstąpił do miejscowego seminarium duchownego. W seminarium tym w większości kształcili się Niemcy. Było też kilku Polaków, Gruzinów, Litwinów i Włochów.
W 1903 roku Władysław ukończył naukę w seminarium. Święcenia kapłańskie przyjął 7 maja 2003 r. w miejscowości Gori nad rzeką Kurą w Gruzji z rąk biskupa saratowskiego Edwarda Roppa. Pierwszą ważniejszą przystanią duszpasterską ks. Potockiego była Odessa. Pełnił on tam funkcję prefekta szkół oraz kuratora wiernych narodowości polskiej.
Bardzo ważnym momentem w życiu księdza były spotkania poza kościołem z wiernymi pochodzenia polskiego. Często były to skuteczniejsze spoiwa łączności narodowościowej niż same msze. W Odessie jako mieście wielo narodowym, na co dzień trzeba było łagodzić narastające konflikty. Z Odessy na kilka miesięcy wyjeżdżał do Włoch i Austro - Węgier uczęszczając m.in. na wykłady uniwersyteckie w Insbrucku.
W 1912 roku ks. Potocki zostaje mianowany proboszczem katedry w Saratowie. Było to dla niego nowe i odpowiedzialne wyzwanie. Po I wojnie światowej znalazła się tam duża grupa uchodźców - Polaków. W utworzonym przez przybyłych emigrantów polskim gimnazjum prowadził zajęcia z religii. Za swoją patriotyczną działalność po kilku latach pracy został usunięty przez władze Saratowa.
Kolejnym przystankiem w życiu księdza była parafia Józówka w Zagłębiu Donieckim. Tam przeżył czas Rewolucji Październikowej. Będąc proboszczem uczył religii w szkole zawodowej oraz w polskiej szkole. Opiekował się też ochronkami dla dzieci i organizował rodakom wyjazdy do wolnego już kraju.

W sierpniu 1921 r. sam zdecydował się na powrót do kraju. Na początku 1922 r. przekroczył granicę w Szepietówce. Chory na tyfus przyjechał do rodzinnego Goniądza, gdzie powoli zaczął wracać do zdrowia. Jeszcze w tym samym roku bp. Jerzy Matulewicz mianował ks. Potockiego prefektem i wikariuszem parafii pobernardyńskiej w Wilnie. Tam był prefektem w trzech szkołach zawodowych studiując jednocześnie na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Wileńskiego. Uczył także religii na kursach wieczorowych i pomagał w duszpasterstwie w kościele św. Anny.
Po 5 latach pracy w Wilnie abp Romuald Jałbrzykowski przeznaczył ks. Potockiego do pracy w Wilejce położonej przy wschodniej granicy Rzeczypospolitej. Uczył tam religii w gimnazjum i liceum im. Henryka Sienkiewicza, prowadził organizacje i stowarzyszenia młodzieżowe, wybudował dom parafialny dla ich potrzeb. Był kapelanem w więzieniu. Tam też przeżył okres II wojny światowej. Brał czynny udział w potajemnej działalności oświatowej i patriotycznej. Brał udział w nauczaniu w tajnych kompletach gimnazjalnych i podstawowych.
Po wkroczeniu wojsk radzieckich w 1944 r. ks. Potocki przez jakiś czas pracował w Wilnie. W drugiej połowie tego roku na polecenie abpa Jałbrzykowskiego wizytował parafie we wschodniej części archidiecezji, których stan na ówczesne czasy przedstawiał się tragicznie. Poniszczone miasteczka i wsie, kościoły w gruzach, zabici lub wywiezieni księża to widok powszedni.

W pierwszej połowie 1945 r. ks. Potocki wraca do Goniądza. Mimo swoich 70 lat rozpoczyna pracę pedagoga, zostając prefektem w szkole podstawowej i gimnazjum. Uczył do początku lat 50- tych, kiedy to przeszedł na emeryturę. Przejście na emeryturę nie oznaczało w przypadku ks. Potockiego bezczynności, nadal udzielał się w pracach duszpasterskich. Arcybiskup Jałbrzykowski w uznaniu jego zasług mianował ks. Potockiego kanonikiem honorowym.
Przez całe swoje życie ks. Potocki żył bardzo skromnie, ubogo oddając wszystko na cele charytatywne. Często opłacał naukę dla uczniów, których nie było stać na kontynuowanie nauki. Był człowiekiem, z którego biła wysoka kultura i szacunek dla drugiego człowieka. Był całkowicie oddany Kościołowi i Polsce. Zmarł w 1983 r.
Pochowany jest na cmentarzu parafialnym w Goniądzu niedaleko kaplicy pod wezwaniem św. Ducha...
Arkadiusz Studniarek.

Całość informacji i zdjęcia - Autora...